W dniach 20-21.03.2015 uczestniczyłam wspólnie z  grupą liderów odnowy wsi w szkoleniu w Górkach Wielkich niedaleko Skoczowa. Temat szkolenia to” LIDER POSZUKUJĄCY PRODUKT LOKALNY I JEGO ZNACZENIE W ROZWOJU TURYSTYKI WIEJSKIEJ”

Niesamowite spotkanie 50 osób z 7 gmin woj. opolskiego -wszyscy zrzeszeni pod LGD „Kraina Dinozaurów”. Zdecydowaną większością uczestników byli sołtysi, bo lider i sołtys w większości sołectwach to ta sama osoba, ale byli także przedstawiciele Stowarzyszeń, jednak tych ,którzy ściśle realizują program Odnowy Wsi.

…dlaczego niesamowite… bo to co wypracowaliśmy podczas warsztatów to było to, na czym nam zależało. Udało nam się stworzyć wstępną listę produktów lokalnych, które będą promowały nasz region LGD. Pracowaliśmy wymieszani w grupach, bo nie chodziło o wypracowanie produktu dla danej gminy -tylko produktu łączącego wszystkie gminy. Wierzcie mi potencjał wiadomości w takich liderowskich głowach jest ogromny : stworzyliśmy produkty lokalne, zrobiliśmy listę osób , które mogłyby te produkty wykonywać. To nie było szkolenie , gdzie nas uczono, to były warsztaty, gdzie my wspólnie „opróżnialiśmy” nasze głowy z wszystkich informacji , które posiadaliśmy na temat naszego regionu pracując dla wspólnego terenu LGD.

DSC05769 DSC05768 DSC05770

Pierwszego dnia przed kolacją uczyliśmy się  także podczas 2 godzinnego marszu aktywnych metod radzenia sobie ze stresem poprzez zastosowanie technik  „antystresowych” ( ćwiczenia oddechowe, kinezjologia edukacyjna czyli gimnastyka mózgu i higiena psychiczna).

DSC05774 DSC05775

Zaś po kolacji do naszej sali szkoleniowej przyjechały zbóje , byśmy mogli wziąć udział w naprawdę super zabawie , w biesiadzie zbójnickiej. Dlaczego coś takiego? Otóż Górki Wielkie wypromowały się na takich właśnie biesiadach i jest to ich produkt lokalny. Przez 2 godziny wspólnie śpiewaliśmy piosenki – same biesiadne hiciory, porwano jednego z naszych uczestników, by czwórka pozostałych ,  w której się znalazłam ,poprzez różne zabawy musiała go wykupić . Niesamowita atmosfera, coś nowego i szalonego.

DSC05802 DSC05795 DSC05793 DSC05791

Drugiego dnia po 5-cio godzinnym dalszym szkoleniu pojechaliśmy do Ustronia. Tam mieliśmy ponad 2 godziny czasu wolnego, do indywidualnego wykorzystania. Większość z nas wykupiła sobie bilet i wjechała na Czantorię , by podziwiać Beskidy z zaśnieżonej jeszcze góry.

DSC05809 DSC05808 DSC05807 DSC05814 DSC05817

Ja osobiście bardzo się cieszę,że mogłam bardzo aktywnie jak zawsze uczestniczyć w tym szkoleniu. Te chwile spędzone razem ,znajomości zawierane są bezcenne dla mojej społecznej pracy. Z większością osób znam się już bardzo dobrze, bo nie było to pierwsze wspólne szkolenie i wyjazd. Im więcej dobrych ludzi wkoło  się zna tym łatwiej w trudnych chwilach, gdyby wzajemnie w sołectwie musielibyśmy sobie pomóc. Mam dobre relacje z wieloma sołtysami m.in .z Chrząstowic, z Lędzin , Staniszcz  z niesamowitym sołtysem z Kielczy itp.

…. Oj, gdybym ja tak mogła zabrać Was wszystkich na takie spotkania, żebyście zobaczyli ile wspaniałych rzeczy można zrobić, ile pomysłów wypracować . Jest tylko jeden warunek … trzeba działać wspólnie, w jedności wielka siła – myśmy to pokazali podczas tych owocnych warsztatów. Szkoda tylko ,że każdy lider wracając do siebie spotyka się z tą szarą niestety codziennością…ale czy tak być musi  ???

 


Comments are closed