Kochana Rodzino, kochani Przyjaciele!

    Zbliżają się moje pierwsze Święta Bożego Narodzenia, które spędzę w miejscu innym niż zawsze, z ludźmi innymi niż zazwyczaj, a do kościoła pójdę w sandałach i bluzeczce z krótkim rękawkiem. Te Święta będą inne, to nie ulega wątpliwości, ale nie tylko ze względu na otoczenie, w którym się znajduje. Nie będzie opłatka, makówki, drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia (tutaj 26. grudnia to dzień roboczy), Kevina, polskich kolęd – ale niewątpliwie będzie ten, bez którego Święta nie mogą się odbyć – Dzieciątko Jezus.

    Tradycja to rzecz piękna, ale nie możemy pozwolić, by zajęła ona miejsce istoty Bożego Narodzenia, przyjęcia do swojego serca Syna Bożego.
Życzę Wam wszystkim, radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Ale przede wszystkim życzę Wam, żebyście potrafili zrezygnować z jednej rzeczy, bez której nie wyobrażacie sobie Świat Bożego Narodzenia, właśnie po to, żeby pokazać nowo narodzonemu Jezusowi, że to bez niego nie wyobrażacie sobie tych Świat, a nie bez umytych okien, przystrojonych drzwi czy dwunastu potraw.
    Właśnie tego Wam życzę, ponieważ tutaj, tak daleko od domu, od rodziny, mam okazję odnaleźć to nienamacalne piękno nadchodzących Świat.

Życzę Wam także pięknych chwil z rodzina i przyjaciółmi.

Może jest jeszcze ktoś, kto czeka na nasze przeprosiny lub nasze przebaczenie? Sama doświadczyłam tego, że we wspólnocie czy rodzinie najpiękniejszym momentem jest moment pojednania.
Dajmy odpocząć swojemu sercu :)

Niech nadchodzący Nowy Rok będzie rokiem pokoju, dla nas wszystkich!

Niech nowo narodzony Chrystus wypełni Wasze serca i domy!

Klaudia

P1030164


Comments are closed